Poruszeni pierwszym kazaniem w czasie Zesłania Ducha Świętego Żydzi zapytali św. Piotra "Cóż mamy czynić, bracia?" na co pierwszy papież odpowiedział "Nawróćcie się i niech każdy z was przyjmie chrzest w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych." W odpowiedzi "około trzech tysięcy" Żydów zostało ochrzczonych.
Piotr dodał też, że "obietnica Boża dotyczy was, waszych dzieci i tych wszystkich, którzy są daleko, lecz zostali powołani przez Boga." (Dzieje Apostolskie 2, 37-39). Zgodnie z tymi słowami Kościół od początku nawoływał Żydów do nawrócenia. Opór większości narodu żydowskiego jedynie pobudzał młody Kościół do pracy. Św. Paweł posunął się tak daleko, że gotów był "dla braci moich być wyłączony i pozostawać z dala od Chrystusa". (List do Rzymian 9,3). Bolał nad tym, że "tylko wybrani osiągneli to, a inni zostali zaślepieni" lecz przepowiadał co do Żydów, którzy nie uwierzyli, że "jeśli nie będą trwali w swoim niedowiarstwie, również zostaną wszczepieni". (tamże 11,7.23)
Ból ten i pragnienie nawrócenia narodu żydowskiego Kościół zachowuje w liturgii Wielkiego Piątku gdzie czytamy (zgodnie z Mszałem Rzymskim, wyd. Benedyktynów Tynieckich 1958):
"Módlmy się także za Żydów wiarołomnych, aby Bóg i Pan nasz zdarł zasłonę z ich serc, iżby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego. (...) Wszechmocny wiekuisty Boże, który od miłosierdzia twego nawet Żydów wiarołomnych nie odrzucisz: wysłuchaj modły nasze za ten lud zaślepiony, aby wreszczie, poznawszy światło prawdy, którym jest Chrystus, z ciemności swoich został wybawiony."
Modlitwy te stały się solą w oku organizacji takich jak Liga przeciw Zniesławieniom. Na wieść o planach "wycofania z liturgii trydenckiej" powyższej modlitwy, dyrektor Ligi, Abraham Foxman, przyznał, że jest "szczęśliwy, że Watykan nas słucha".
Jak donosi dzisiejszy Dziennik watykański sekretarz stanu kardynał Tarcisio Bertone stwierdził, że "Zamiana fragmentu modlitwy rozwiązałaby problem", wyjaśniając, że "kontrowersyjny tekst może zostać zastąpiony modlitwą, która nic nie wspomina o nawróceniu Żydów."
Interesująco brzmi w tym kontekście puenta Dziennika:
"Zdaniem wielu katolików nowa formuła modlitwy w żaden sposób nie zmienia nauczania Kościoła na temat wyznawców judaizmu i innych religii. Benedykt XVI już wcześniej dał się poznać jako obrońca dogmatycznej zasady 'Extra ecclesiam nulla sallus' (poza Kościołem nie ma zbawienia). Katolicy wierzą, że jedyną znaną ludziom drogą do uzyskania życia wiecznego jest chrzest i przynależność do Kościoła."
Pod ostatnim zdaniem wypada się podpisać. Jeśli jednak Benedykt XVI wierzy, że 'extra ecclesiam nulla sallus' jak może podpisać zmiany w liturgii, które usuwają modlitwę o nawrócenie Żydów?
czwartek, 19 lipca 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz